Doświadczalne
Warsztaty Lotnicze pracują od dwóch lat nad "popularnym" płatowcem
turystycznym.
Założeniem tego typu samolotu jest taniość samego płatowca,
jego obsługi i eksploatacji przy równoczesnym komforcie i użytkowności.
Praca
konstruktorów RWD po dwóch latach dała zupełnie zadawalniający wynik
w postaci płatowca RWD-16 bis. Pierwowzór
RWD-16
bis - RWD-16 znany jest czytelnikom Lotu Polskiego z pokazów i lotów
turystycznych. I aczkolwiek oba prototypy różnią się na papierze
jedynie przy nazwie typu
dodatkiem "bis", to przy porównaniu nawet fotografii widzimy,
że są to dwie odrębne maszyny.
RWD-16
bis została zbudowana z silnikiem krajowym Avia 3. Założenia taniości,
czyli jak obecnie się
mówi "popularności" samolotu turystycz,nego, jest bardzo trudno pogodzić
z jego zaletami technicznemi. Chcemy mieć dobrą szybkość przelotową
- musimy mieć dużą doskonałość kształtu pod względem
atrodynamicznym - lub też przy tym samym płatowcu silnik o większej
mocy.
Ani jedno ani drugie rozwiązanie nie może pójść w parze z
taniością. Wysokie walory techniczne i wyposażenie płatowca
dające wygodę i bezpieczeństwo tak cenione w RWD-13, nie mogą
mieć zastosowania przy płatowcu "popularnym".
Innemi słowy, chcąc mieć możność hangarowania w byle szopie
czy garażu, to trzeba zapłacić za składane skrzydła, chcąc
mieć starty i lądowania trzynastki, trzeba dorobić „sloty”
i dać silnik o większej mocy, chcąc mieć łatwość manewrowania
na ziemi. możność latania przy złej widoczności, to trzeba płacić za
te wszystkie udoskonalenia.
Po
tych rozważaniach dochodzimy do wniosku, że wszystkiego pogodzić
nie można. Wygoda i komfort, doskonałość techniczna i bezpieczeństwo
z taniością sprzętu nie idą w parze.
Konstruktorzy
RWD poszli drogą pośrednią. Dali za średnią cenę, najniższą z cen
dotychczas za samoloty turystyczne
pobieraną, samolot dobry o walorach (taniość zużycia
paliwa, eksploatacji itp) turystycznej maszyny słabosilnikowej,
a
wygodzie komfortowej i drogiej limuzyny.
RWD-16
bis, której opis techniczny podajemy poniżej, w wykonaniu standardowym
posiada jedynie niezbędne przyrządy
pokładowe, pozbawiona jest hamulców i komfortu
wnętrza, dając wzamian dobre walory techniczne płatowca.
Dobry
start i lądowanie otrzymano dzięki zastosowaniu klap wychylanych
z miejsca
pilota. Dźwigienka z zapadką pozwala na ustawienie klap w czterech
położeniach wychylenia od 0° do 60° co 15°.
Dzięki
manewrowaniu tymi klapami uzyskano możność regulacji kąta planowania
przy
schodzeniu, co daje pilotowi do ręki jakgdyby dodatkowy "gaz"
w razie potrzeby zwiększenia szybkości przy nieudanym podejściu
do lądowania.
Miejsca
w kabinie dla pilota i pasażera umieszczone są obok siebie. Pozwala
to na łatwo porozumiewanie się
w czasie lotu i duże wygodę. Wejście do kabiny przez otwierane
osłonę z góry. Kabina oszklona celonem niepalnym lub na życzenie
"prestiglasem".
Silnik,
jak już wspomniałem, krajowy Avia 3, o mocy 60 KM pozwala na dużą
oszczędność w kosztach paliwa przy jednoczesnej
dobrej szybkości przelotowej. Naturalnie przewidziano
możność zabudowania silnika o większej mocy, podobnego
typu. Fabryka posiada już obecnie następną sztukę z silnikiem 90
KM. Wzrasta wtedy szybkość przelotowa przy równoczesnym
wzroście paliwa i ceny płatowca.
Wyczyny RWD-16 bis zbliżone są bardzo do
wyczynów RWD-8 (DWL) z tą różnicą, iż silnik tej ostatniej
jest dwa razy silniejszy, eksploatacja bez porównania droższa,
a wygoda mniejsza.
Cena
szesnastki w zależności od wyekwipowania będzie się wahać około 10.000
zł bez silnika. Silnik w zależności
od typu i mocy będzie kosztował 5.000 - 7.000 zł.
Widzimy,
że za cenę 15 - 17 tysięcy można mieć samolot mało ustępujący w wygodzie
13-tce, a w eksploatacji niepomiernie tańszy.
Wszak zaledwie około 4 gr za kilometr na osobę wynosi
koszt materiałów pędnych potrzebnych dla szesnastki.
OPIS
TECHNICZNY
Wolnonośne,
niedzielone, wykonane jako jedna całość
przechodząca przez kadłub. Lotki
szczelinowe, różnicowe zapewniają bardzo dobrą sterowność
na wszystkich kątach natarcia. W tylnej części skrzydła, równolegle
do krawędzi spływu umieszczone są klapy.
Biegną
one od jednej lotki do drugiej pod kadłubem i składają się z
2 części. Napęd klap ręczny, z kabiny pilota. Wychylenia klap do startu
15°, do lądowania do 60°; odpowiednia zapadka pozwala ustalać wychylenia
klap co 15°. Podwozie
jest umocowane na stałe do przedniego dźwigara. Skrzydło umocowane jest
do kadłuba czterema okuciami. Konstrukcja całkowicie drewniana: szkielet
stanowią 2 dźwigary o przekroju skrzynkowym i żebra z listew i
sklejki. Końce skrzydeł, przedni keson i część między dźwigarami
od podwozia do kadłuba pokryte są sklejką. Skrzydło kryte płótnem.